+50 km/h, drift, wheelie
14.03.2026

„+50” już nie tylko w obszarze zabudowanym

Od 3 marca 2026 roku weszła w życie nowelizacja Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, która rozszerzyła obowiązujące wcześniej przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h oraz tzw. „wheelie/stoppie”, czyli jazdy na jednym kole.

Do tej pory przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym oznaczało zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące. Teraz ta sama zasada obowiązuje również poza obszarem zabudowanym, na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.
Dla przypomnienia mandat za przekroczenie prędkosć o 51 – 60 km/h wynosi:
• 1500 zł i 13 punktów karnych /3000 zł w przypadku recydywy.

Według analiz większość najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych w Polsce ma miejsce poza obszarem zabudowanym, a jednym z głównych czynników jest właśnie prędkość.
Zmiany przepisów mają na celu ograniczenie i eliminowanie najbardziej niebezpiecznych zachowań na drogach poza obszarem zabudowanym, gdzie prędkości są większe, a skutki wypadków dużo częściej poważniejsze.


Wheelie/Stoppie i kręcenie bączków – efektowne, ale nie na drodze publicznej

Każdy motocyklista wie, czym jest kręcenie bączków czy tzw. „wheelie”, czyli efektowna jazda na jednym kole (również na przednim podczas hamowania czyli tzw. stoppie). Na torach, pokazach czy w stuncie, to oczywiście element pokazu własnych umiejętności i widowiskowej jazdy. Na drodze publicznej wygląda to jednak zupełnie inaczej.

Zgodnie z nowelizacją wprowadzającą art. 86c §1 kodeksu wykroczeń takie manewry są zabronione i mogą również zostać traktowane jako stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

W praktyce od 30.03.2026 roku skończy się to zatrzymaniem uprawnień na 3 miesiące oraz wysokim mandatem, które obowiązują już dziś.
• co najmniej 1500 zł i 10 punktów karnych lub
• co najmniej 2500 zł i 12 punktów karnych jeśli taki manewr stworzył zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego.

Motocykl jadący na jednym kole ma ograniczone możliwości manewrowania i hamowania, dlatego w ruchu drogowym jest to po prostu niebezpieczne.


Motocykl to wolność – ale też odpowiedzialność

Każdy z nas wie, jak ogromną frajdę z jazdy i poczucie wolności daje motocykl. Jednak pamiętajmy aby oprócz plecaczka, zabrać ze sobą także zdrowy rozsądek i odpowiedzialność. Przestrzeganie przepisów oraz wzajemny szacunek na drodze to wartości, które powinny łączyć nas wszystkich. Każdy z nas chce przecież bezpiecznie wrócić do domu.

Każdego czasami kusi odkręcić mocniej manetkę. Nie dajcie się zwieść.
Sezon dopiero się zaczyna, a nowe przepisy już zbierają „żniwa” wśród kierujących. Chwila brawury i zapomnienia może kosztować utratę prawa jazdy na trzy miesiące i wyskoi mandat – a to chyba ostatnia rzecz, jakiej motocyklista potrzebuje w sezonie.


Jedź z honorem.
Jedź z dumą.
Jedź jako Blue Knights.
Do zobaczenia gdzieś na drodze. 🏍️

Kategorie: Aktualności